W Company of Heroes, jak w większości innych RTS’ów, by się rozwijać, potrzebujemy zasobów. Firma Relic użyła podobnego systemu zdobywania surowców co w poprzedniej swojej grze WH40k: DoW. System opiera się na tym, że w miarę im więcej mamy punktów strategicznych i im są lepsze, tym szybciej wzrasta nam liczba zasobów. Ponadto każdy z punktów jest oznakowany jednym z trzech typów ikony. Zdobyte punkty oznaczone określonym surowcem przyśpieszają otrzymywanie tegoż materiału.
Podobnie jak w DoW, miejsca strategiczne zdobywamy rozkazując piechocie zajęcie go. Po paru chwilach punkt powinien być już nasz. Im większy obszar zdobytego terytorium, tym więcej czerpiemy z niego zasobów. Pomocne jest wybudowanie punktu obserwacyjnego (200 jednostek zasobów ludzkich), aby zwiększyć liczbę dostawanych surowców z tego miejsca oraz aby utrudnić wrogowi przejęcia terenu(przeciwnik musi najpierw zniszczyć ową konstrukcję zanim rozpocznie zdobywanie obszaru). Przy przejmowaniu punktów należy pamiętać, żeby wszystkie nasze obszary sąsiadowały ze sobą. W innym wypadku miejsca odcięte od innych nie będą dostarczały zasobów.
Zasoby Ludzkie- surowiec, dzięki któremu mamy za co stawiać budynki oraz co ważniejsze szkolić jednostki piechoty, produkować pojazdy i działa. Są też niezbędne do używania wszelakich wsparć.
Paliwo- Bardzo potrzebny surowiec, jeśli swoje wojsko opierasz głównie na czołgach. Niezbędny staje się przy tworzeniu owych machin i stawianiu budynków.
Amunicja- Nazwa co prawda myląca, ale wątpię czy jest lepsze określenie na ten surowiec. Dzięki amunicji możemy ulepszać jednostki i wzywać wsparcie zza mapy.


